Światowej klasy, wirtuoz perkusji, Trilok Gurtu przez długą karierę przyciągał do współpracy artystów najwyższej rangi. Wszystko zaczęło się od John McLaughlin, w którego trio Trilok rozwinął się jako solista przez cztery lata. Tą drogą podążyli kolejni giganci jazzu – Joe Zawinul, Jan Garbarek, Don Cherry, Bill Evans, Pharoah Sanders, Dave Holland – których przyciągało jego żarliwe poczucie rytmu.
Oczywiście jest on głęboko zakorzeniony w tradycji indyjskiej, dlatego nie dziwią jego współprace z elitą indyjskiej sceny muzycznej – jego matką Shobha Gurtu, Zakir Hussain, L. Shankar, Shankar Mahadevan, Hariprasad Chaurasia, The Misra Brothers oraz Sultan Khan.
World music stało się ugruntowanym gatunkiem, w którym Trilok wytyczył własną, unikalną ścieżkę ze swoim zespołem, osiągając znakomite rezultaty. Występował i nagrywał m.in. z Salif Keita, Oumou Sangaré, Angélique Kidjo, Neneh Cherry, Omara Portuondo, śpiewakami gardłowymi z Tuwy, zespołem Huun Huur Tu – z takim efektem, że Rita Ray z BBC Radio nazwała go „seryjnym współpracownikiem”.
Dzięki swojemu wyjątkowemu geniuszowi, który odegrał kluczową rolę w powstawaniu wielu wybitnych dzieł jego mistrzowskich partnerów – m.in. John McLaughlin, Joe Zawinul, Dave Holland i Jan Garbarek – Trilok Gurtu nieustannie definiuje i redefiniuje swoją pozycję jako jednego z największych innowatorów w historii sztuki perkusyjnej.
Choć jego podejście do gry i kompozycji nie jest ograniczone stylem, opiera się na głębokim i solidnym rozumieniu wielu tradycji muzycznych świata. Jego gra i kompozycje są uniwersalne, osobiste i napędzane ogromną pasją oraz dyscypliną.